W miniony poniedziałek, w wieku 95 lat, zmarł legendarny saksofonista jazzowy i kompozytor Sonny Rollins uważany za jednego z największych i najbardziej wpływowych muzyków jazzu nowoczesnego.
Sonny Rollins (właściwie Walter Theodore Rollins) urodziłsię 7 września 1930 roku w Nowym Jorku. Wychowywał się na Harlemie, niedaleko swego idola – Colemana Hawkinsa. Po tym jak odkrył twórczość Fatsa Wallera i Louisa Armstronga, zainspirowany Louisem Jordanem zaczął grać na saksofonie altowym. Mając szesnaście lat przesiadł się na saksofon tenorowy, któremu pozostał wierny przez kolejne dekady kariery. Jako młody muzyk podążył za otaczającą go bebopową rewolucją. Początkowo podążął muzycznie za Charlie’m Parkerem, ale wkrótce trafił pod skrzydła Theloniousa Monka, który został jego mentorem i guru. Jeszcze przed ukończeniem dwudziestu lat, Rollins miał na koncie również współpracę z takimi muzykami jak Babs Gonzales, J.J. Johnson, Bud Powell czy Miles Davis. Na początku lat 50. XX wieku wyrobił sobie reputację najbardziej kreatywnego młodego saksofonisy tenorowego na ówczesnej scenie jazzowej. Na jakiś czas przeniósł się do Chicago, a w 1955 roku wrócił jako członej formacji Clifford Brown-Max Roach Quintet. Dzięki ugruntowaniu swojej pozycji jako najbardziej utalentowanego i innowacyjnego tenorzysty jazzowego, Rollins zaczął regularnie wydawać albumy sygnowane własnym nazwiskiem. Poza płytami nagrywanymi u boku Babsa Gonzalesa, J.J. Johnsona, Buda Powella, Milesa Davisa, Theloniousa Monka, Arta Farmera, Maxa Roacha czy Dizzy’ego Gillespiego, przez trwającą siedem dekad karierę, Sonny nagrał ponad 60 płyt jaki lider, a wśród zawartych na nich kompozycji nie brakowało utworów, które stały się standardami (np. „St. Thomas”, „Oleo”, „Doxy”, „Pent-Up House” czy „Airegin”).
Mimo tak wielkiego dorobku i niewątpliwego wpływu na muzykę jazzową i innych muzyków, większość wyróżnień otrzymał w ostatnim dwudziestoleciu. W 2002 roku zdobył swoją pierwszą nagrodę GRAMMY (za album „That Is What I Do”), a cztery lata później otrzymał drugą statuetkę (za solo w „Why Was I Born?”). W 2004 roku uhonorowano go nagrodą GRAMMY za całokształt twórczości (Grammy Lifetime Achievement Award), a trzy lata później został laureatem Polar Music Prize. W rodzinnych Stanach Zjednoczonych wyróżniono go również Narodowym Medalem Sztuk, medalem Edwarda MacDowella i nagrodą Kennedy Center Honors, jak również innymi tyułami i honorowymi doktoratami. W Polsce Sonny Rollins wystąpił trzykrotnie, a pierwszy raz pojawił się w naszym kraju w 1980 roku. Legenardny saksofonista zmarł 25 maja w swoim domu w Woodstock w stanie Nowy Jork.
zdjęcie główne: fot. Francis Wolff / mat. prasowe Universal Music Polska

