Gdy w połowie stycznia firma Roland zaprezentowała kilkanaście nowych produktów, rozpoczęła jednocześnie akcję informacyjną dotyczącą tajemniczego projektu o nazwie AIRA. Przez miesiąc publikowane były kolejne filmy, które zdradzały coraz więcej szczegółów. W końcu wszystko stało się jasne – pod tą nazwą skrywać się będą cztery różne urządzenia, w tym trzy instrumenty wykorzystujące nową technologię modelowania komponentów analogowych ACB (Analog Circuit Behavior). W jakim celu po nią sięgnięto? Otóż dzięki niej udało się uzyskać precyzyjne emulacje klasycznych instrumentów marki Roland, których poszczególne elementy zostały wnikliwie przebadane. Oczywiście firma nie ograniczyła się jedynie do wiernego odtworzenia swych „klasyków”, ale zastosowała w nich także sporo nowych rozwiązań. Wszystko to pozwoliło połączyć w nowych instrumentach przeszłość z przyszłością.
Pierwszy z nowych produktów to syntezator SYSTEM-1, nawiązujący do modeli SYSTEM 100 i SYSTEM 700 z lat 70. XX wieku. Co więcej może on pełnić rolę kontrolera dla… „wtyczkowych” wersji legendarnych syntezatorów (takich jak chociażby SH-101), dla których jest hostem (nie jest potrzebny komputer). W trybie podstawowym SYSTEM-1 oferuje 4-głosową polifonię i wykorzystuje dwa oscylatory, suboscylator, generator szumu, filtr górno- i dolnoprzepustowy, mikser i wzmacniacz, 3 generatory obwiedni jeden AD, dwa ADSR) oraz generator LFO. Do dyspozycji mamy też efekty (REVERB, DELAY, TONE CRUSHER), arpeggiator/SCATTER, funkcje PORTAMENTO i LEGATO oraz 8 komórek pamięci na ustawienia. Instrument wyposażono w dwuoktawową klawiaturę i kółko mogące pełnić rolę kontrolera PITCH BEND, a panel syntezatora naszpikowany jest wręcz różnego typu kontrolerami (jest ich ponad 70). SYSTEM-1 udostępnia ponadto wyjście liniowe (L/MONO, R) i słuchawkowe, złącza MIDI (IN, OUT), 2 wejścia dla kontrolerów nożnych oraz port USB (audio/MIDI). Instrument zaprojektowano tak, aby ściśle i płynnie współpracował także z pozostałymi urządzeniami z serii AIRA.

Drugi instrument – TR-8 to przede wszystkim wierna, pełna „reprodukcja” klasycznych automatów perkusyjnych TR-808 i TR-909. Do dyspozycji mamy 11 typów instrumentów, z których składać może się zestaw (BASS DRUM, SNARE DRUM, LOW TOM, MID TOM, HIGH TOM, RIM SHOT, HAND CLAP, CLOSED HIHAT, OPEN HIHAT, CRASH, RIDE), a parametrami każdego z nich możemy sterować bezpośrednio z panelu. Pokładowy sekwencer udostępnia 16 kroków i dwie wersje patternów (A, B). Instrument pozwala zapisać 16 patternów stworzonych przez użytkownika oraz 16 zestawów perkusyjnych. Do dyspozycji mamy ponadto efekty ACCENT, REVERB i DELAY oraz sekcję SCATTER. TR-8 wyposażono w wejścia i wyjścia audio – EXTERNAL IN (L, R), MIX OUT (L/MONO, R), ASSIGNABLE OUT (A, B), słuchawkowe – złącza MIDI (IN, OUT) oraz port USB (audio/MIDI).

Kolejnym modelem jest TB-3 – nowoczesne wcielenie syntezatora basowego TB-303, wyposażone w specjalnie zaprojektowany dotykowy pad. Pokładowy sekwencer obsługuje do 32 kroków, a w pamięci zapisać możemy 64 patterny stworzone przez użytkownika. Do dyspozycji mamy 134 programy Patch, filtr oraz funkcję SCATTER. Instrument wyposażono w wyjście liniowe (L/MONO, R) i słuchawkowe, złącza MIDI (IN, OUT) oraz port USB (audio/MIDI).

Ostatnim urządzeniem z serii AIRA jest procesor wokalny VT-3 udostępniający tryb ROBOT, regulację wysokości dźwięku i formantów oraz efekty wpływające w różny sposób na charakter wprowadzanego sygnału (AUTO PITCH1, AUTO PITCH2, VOCODER, SYNTH, LEAD, BASS, MEGAPHONE, RADIO, SCATTER). Urządzenie może pełnić rolę procesora efektów lub wokodera (nawiązując do „klasyka” VP-330). Do dyspozycji mamy ponadto efekt REVERB i możliwość zapisania trzech „scen”. VT-3 wyposażono w wejście mikrofonowe typu combo [XLR/jack] z zasilaniem Phantom +48V, wyjścia audio (L/MONO, R/BYPASS), wejście dla kontrolera nożnego oraz port USB (audio).


