Zimą tego roku Margaret zapowiedziała swój nowy projekt – album „TRIPOLAR”. W jego skład wejdą trzy EP-ki – inspirowana EDM-owym brzmieniem BODY oraz dwa kolejne rozdziały: VOICE i MIND. Na pierwszy singiel promujący drugą z EP-ek artystka wybrała utwór „Primabalerina”.
Po świetnie przyjętym albumie „Siniaki i cekiny”, który pokrył się złotem jeszcze przed oficjalną premierą, Margaret zapowiedziała kolejną, wyjątkową płytę. Tym razem artystka wychodzi poza wyznaczone wcześniej ramy i nie boi się zaskoczyć – zarówno brzmieniowo, stylistycznie, jak i konceptualnie. „TRIPOLAR” to trzyczęściowy projekt wydawniczy, podzielony na unikatowe EP-ki: BODY / VOICE / MIND. W ramach każdej z nich artystka przedstawi się w nowej odsłonie i odkryje cząstkę siebie. Nadchodzący rozdział nie polega jednak na budowaniu nowej postaci, a odkryciu prawdziwej i nieprzefiltrowanej Margaret – świadomej, sensualnej i surowej. Trzy odsłony – trzy stany kobiecości: ciało, głos, umysł.
Pierwszą EP-kę promował m.in. utwór „let you talk about it”, a teraz Margaret zabiera fanów do świata „głosu”. VOICE to portret tych wszystkich cech, które składają się na to, kim jest Margaret, gdy gasną światła reflektorów – usłyszymy tu piosenki pełne melancholii, ale też pozytywnej energii; refleksyjne i z poczuciem humoru; bliskie polskiej scenie popowej, ale również inspirowane hiszpańskimi brzmieniami. Każdy utwór to inna cząstka osobowości artystki, a głos służy jej tu za środek komunikacji w tej opowieści o sobie.
Przedsmak EP-ki możemy usłyszeć już teraz w najnowszym singlu „Primabalerina”. Utwór kontynuuje brzmienie, w którym mogliśmy usłyszeć Margaret w ostatniej współpracy z Dawidem Kwiatkowskim – połączenie nostalgii z mocnym, popowym brzmieniem i melodią, która zostaje w głowie od pierwszego przesłuchania. Premierze towarzyszy teledysk, który odsłania lekki twist wizerunkowy artystki: na nowej EP-ce Margaret jest subtelna, ale wciąż pewna siebie; stawia na minimalizm, emocje wyrażane przez ruch i mimikę oraz surowe piękno, przywodząc na myśl ponadczasowe kampanie modowe. Nie znajdziemy tu tańca ani innych bohaterów, jedynie artystkę, która pozwala sobie na ujście energii – dobrej i złej.
Internet: www.facebook.com/MargaretMusicOnline
zdjęcie główne: mat. prasowe Sony Music Entertainment Poland

