Kolejną grupą produktów marki Yamaha po systemach nagłośnieniowych STAGEPAS, która obchodzi w tym roku 20-lecie są monitory studyjne z serii HS. Z okazji tego jubileuszu producent przygotował specjalną podstronę poświęconą tym odsłuchom, które przez lata znalazły swoje miejsce w wielu studiach – od domowych po większe, profesjonalne.
Historia monitorów studyjnych oznaczonych logo Yamaha jest oczywiście dłuższa i sięga końcówki lat 70. XX wieku kiedy to pojawiły się kultowe dla wielu pasywne monitory NS-10M. Choć pierwotnie zaprojektowano je jako głośniki do domu, szybko zdobyły one uznanie realizatorów i innych profesjonalistów. Niecałą dekadę później na rynek trafiła ich ulepszona wersja NS-10M STUDIO. W 1998 roku Yamaha zaprezentowała swoje pierwsze aktywne monitory studyjne – MSP5, do którego to modelu z czasem dołączyły kolejne odsłuchy z tej serii (najnowszą pozycją jest MSP3A z 2021 roku). Debiut serii HS, której przedstawiciele do dziś wyróżniają się charakterystycznymi białymi membranami wooferów, nastąpił w 2005 roku. Wówczas to zaprezentowano aktywne, dwudrożne modele HS50M i HS80M, a towarzyszył im subwoofer HS10W. Drugą generację odsłuchów studyjnych z tej serii zaprezentowano w 2013 roku wprowadzając do oferty modele HS5, HS7 i HS8 oraz subwoofer HS8S. Trzy lata później dodano do nich instalacyjne odmiany monitorów dwudrożnych (HS-I) przystosowanych do podwieszania z wykorzystaniem odpowiednich uchwytów. Najnowsze jak dotąd modele z serii HS miały premierę w 2023 roku, kiedy to Yamaha zaprezentowała dwa kompaktowe modele HS3 i HS4.

Z okazji 20-lecia serii HS uruchomiona została specjalną podstronę, na której znajdziemy krótkie informacje o modelach, które zostały wprowadzone na rynek w tych dwóch dekadach, jak również wspomnianych odsłuchach NS i MSP. Na stronie umieszczono również wypowiedzi artystów używających monitorów z serii HS, jak również odnośniki do szczegółowych danych aktualnie dostępnych modeli z tej rodziny. Wszystko to jest dostępne POD TYM ADRESEM.
Więcej informacji na stronie pl.yamaha.com.

