Pochodząca z Poznania autorka tekstów, kompozytorka, producentka i multiinstrumentalistka Kathia zaprezentowała dzisiaj swój drugi album studyjny. Płyta zatytułowana „Nie chcę być tu sama” będąca kolekcja piętnastu piosenek ukazała się nakładem Polydor Records Polska.
Za swoją pierwszą płytę „Przestrzeń” wydaną niecałe dwa lata temu Kathia otrzymała nominację do Fryderyka za fonograficzny debiut roku i nagrodę Odkrycie Roku Bestsellerów Empiku. Po debiucie, który podsycił oczekiwania względem jej muzyki artystka wydała teraz drugi krążek – „Nie chcę być tu sama” będący w dużej mierze kontynuacja tego, czym Kathia uwodzi swoją publiczność, czyli ogrom emocji zaszyty w dźwiękach przeszywających do szpiku, ale te emocje mają teraz bardzie różnorodne odcienie. Ona sama tak mówi o swojej nowej płycie:
„Nie chcę być tu sama” jest dla mnie albumem dotykającym tego, co najczulsze, tego, co dotyczy wszystkich istot ludzkich. Potrzeby bliskości. Opowiadam o bólu z perspektywy osoby, która już nie cierpi, więc w pewnym sensie ten krążek jest iskrą nadziei, że wszystko mija, nawet to najgorsze. Tak jak zawsze, jest najbardziej osobisty, tworzony przez moje ręce, z mojej głowy i z mojego serca. Jego tworzenie wymagało dużo czułości i bycia przy sobie. Bez oczekiwań.
Premierę płyty „Nie chcę być tu sama” poprzedziły single „Listopad”, „Wszystko Jedno”, „Stój”, „Rosa” (feat. Lor), „Nie ten czas” i „Do tego momentu” (feat. Mela Koteluk). Na tzw. Focus Track reprezentujący płytę na playlistach w serwisach streamingowych wybrany został z kolei utwór „Odpłyń” nagrany na setkę, bez cięć i poprawek, z zachowanym technicznym początkiem nagrania.
W listopadzie Kathia ruszy w trasę koncertową, w ramach której wystąpi w Lublinie (12.11 – Teatr Stary), Poznaniu (28.11 – Blue Note), Warszawie (30.11 – Niebo), Wrocławiu (5.12 – Łącznik) i Krakowie (6.12 – Poczta Główna).
Internet: www.facebook.com/kathiamusic
zdjęcie główne: fot. Malwina Sulima / mat. prasowe Universal Music Polska

