Już w przyszłym tygodniu ukaże się nowy album Rubensa zatytułowany „Piękne mam sny”. Na płycie znajdzie się dziewięć premierowych utworów składających się na najbardziej osobisty i emocjonalny materiał artysty od lat.
Ogłaszając tytuł i datę pemiery swego nowego wydawnictwa, Rubens dodał iż zaprezentowany w ubiegłym tygodniu utwór „Pod palmą” jest jedynym, którzy fani poznają przed ukazaniem się płyty. Decyzja o wydaniu albumu z jednym tylko singlem zapowiadającym była świadoma. W czasach ciągłych teaserów, „fragmentów” i przewidywalnych premier Rubens postanawia oddać słuchaczowi album w całości i zaprasza tym samym do wejścia całym sobą w tą opowieść.
Nie podoba mi się dzisiejszy trend „spoilerowania” prawie całej płyty przed jej premierą. Artyści wydają 7 singli przed premierą i w dniu premiery poznajemy 2-3 najsłabsze piosenki, które nie były singlami. To nie dla mnie.
Album „Piękne mam sny”, który ukaże się 22 maja to płyta o tym co dzieje się pomiędzy ciszą a hałasem codzienności. O ucieczkach we własną głowę, o nocnych myślach, o relacjach, tęsknocie i momentach które zostają z człowiekiem na całe życie.
Internet: www.facebook.com/rubenspoland
zdjęcie główne: fot. Krzysztof Żabski / mat. prasowe Sony Music Entertainment Poland

