Aga Zaryan, jedna z najważniejszych dam polskiego jazzu, zaśpiewała 7 listopada w krakowskiej Filharmonii. Koncert zatytułowany „Sentimental Journey” był częścią jubileuszowej, siedemdziesiątej edycji Festiwalu Krakowskie Zaduszki Jazzowe.
Pani Aga ma dobry czas w życiu prywatnym i zawodowym, o czym zresztą wspominała zapowiadając kolejne utwory. Jeśli chodzi o pracę i twórczość, to artystka promuje nową płytę „Second Time Aroudnd” i krakowski koncert był świetną okazją do przedstawienia polskiej publiczności materiału z tego krążka. Tym lepszą, że wokalistce towarzyszyli tego wieczoru na scenie muzycy współodpowiedzialni za nagrania: kontrabasista Darek Oleszkiewicz, gitarzysta Larry Koonse i obsługujący instrumenty perkusyjne Munyungo Jackson. Na płycie obok nowych, autorskich kompozycji znalazły się subtelne, jazzowe aranżacje utworów spoza gatunku, z jakim Agę Zaryan kojarzymy – choćby świetna wersja „What’s Love Got to Do with It” nieodżałowanej Tiny Turner, podane w eleganckim, łagodnym smaku, z szacunkiem dla słowa i dźwięku. Każdy z panów akompaniujących artystce dysponuje znakomitym zapasem umiejętności instrumentalnych, ale podczas koncertu nie było miejsca na wyścigi – choć muzycy mieli okazje niejednokrotnie wykazać się wirtuozerskim kunsztem, wszystko było podporządkowane brzmieniu całości. Zdaje się, że ta płyta to propozycja nie tylko dla zagorzałych fanów jazzu, a przyjemność w jej odsłuchaniu – a przede wszystkim spotkaniu z tą piękną muzyką na żywo – znajdą również fani pięknej, akustycznej ballady.
Tekst i zdjęcia: Sobiesław Pawlikowski / Ada & Sobiesław Pawlikowscy Photography


































