• Muzyk
  • TopGuitar
  • TopBass
  • TopDrummer
NEWSLETTER
Muzyk.net
  • Newsy
    • Klawisze
    • Studio
    • Software
    • Gitara i Bas
    • Nagłośnienie
    • Mobilne
    • Perkusja
    • AudioVideo
    • Dęte
    • DJ
    • Smyczki
    • Oświetlenie
  • Wydarzenia/Muzycy
    • Wywiady
    • Sylwetki
    • Imprezy
    • Relacje
  • Testy
    TestyPokaż więcej
    ASM Diosynth
    ASM Diosynth – test syntezatora dętego
    2026-02-28
    Arturia AstroLab 37
    Arturia AstroLab 37 – test instrumentu scenicznego
    2025-12-27
    IK Multimedia ARC ON•EAR
    IK Multimedia ARC ON•EAR – test systemu korekcji słuchawek i wirtualnego monitoringu
    2025-10-31
    Mutec MC1.2+
    Mutec MC1.2+ – test konwertera cyfrowego z interfejsem USB
    2025-10-25
    Novation Launch Control XL 3
    Novation Launch Control XL 3 – test kontrolera MIDI
    2025-09-29
  • Wideo
    WideoPokaż więcej
    Mastodon „Your Ghost Again” (fot. deathcats / mat. prasowe Universal Music Polska)
    „Your Ghost Again” – nowy utwór grupy Mastodon
    2026-06-03
    Cara Delevingne (fot. mat. prasowe Warner Music Poland)
    Cara Delevingne wydała debiutancki singiel
    2026-06-03
    Peter Gabriel (fot. York Tillyer / mat. prasowe Universal Music Polska)
    „A Hard Lesson” kolejną zapowiedzią nowej płyty Petera Gabriela
    2026-06-02
    Violet Grohl „Be Sweet To Me” (fot. Bella Newman / mat. prasowe Universal Music Group)
    Violet Grohl wydała debiutancki album „Be Sweet To Me”
    2026-06-02
    Liver (fot. materiały prasowe zespołu)
    Zespół Liver wrócił albumem „W Niepamięci”
    2026-06-01
  • Artykuły
    • Studyjna mapa Polski
    • Felietony
    • Auto dla muzyka
    • Wariacje na temat
    • Recenzje
  • Film
    • Muzyka pod lupą
    • Płyty DVD
  • Tygodnik
    TygodnikPokaż więcej
    Tygodnik 22/2026 (569)
    2026-06-02
    Tygodnik 21/2026 (568)
    2026-05-26
    Tygodnik 20/2026 (567)
    2026-05-19
    Tygodnik 19/2026 (566)
    2026-05-11
    Tygodnik 18/2026 (565)
    2026-05-05
  • Słownik
    • Terminy Gitarowe
    • Terminy Techniczne
Czytasz: Kora Jackowska – jaka była naprawdę?
Udostępnij
Szukaj
Muzyk.netMuzyk.net
Font ResizerAa
  • Newsy
  • Wydarzenia/Muzycy
  • Testy
  • Wideo
  • Artykuły
  • Film
  • Tygodnik
  • Słownik
Szukaj
  • Newsy
    • Klawisze
    • Studio
    • Software
    • Gitara i Bas
    • Nagłośnienie
    • Mobilne
    • Perkusja
    • AudioVideo
    • Dęte
    • DJ
    • Smyczki
    • Oświetlenie
  • Wydarzenia/Muzycy
    • Wywiady
    • Sylwetki
    • Imprezy
    • Relacje
  • Testy
  • Wideo
  • Artykuły
    • Studyjna mapa Polski
    • Felietony
    • Auto dla muzyka
    • Wariacje na temat
    • Recenzje
  • Film
    • Muzyka pod lupą
    • Płyty DVD
  • Tygodnik
  • Słownik
    • Terminy Gitarowe
    • Terminy Techniczne
Obserwuj nas
© 2024 Muzyk. All Rights Reserved.
SylwetkiWydarzenia/Muzycy

Kora Jackowska – jaka była naprawdę?

Redakcja | Muzyk FCM
Redakcja | Muzyk FCM
Opublikowano 2018-07-28
Udostępnij
Kora
Kora

Garstka starych bywalców „Piwnicy pod Baranami” pamięta jeszcze piękną nastolatkę, zakochaną w niezwykłej atmosferze tamtego miejsca, oraz artystach tworzących wówczas na przekór szarym czasom i takiej też rzeczywistości. Poznała zresztą głównych piwnicznych demiurgów, Piotra Skrzyneckiego, Wiesława Dymnego i Krystynę Zachwatowicz. Pewnego razu, siedzącą na służbowym głośniku, wypatrzył ją również Marek Jackowski, wtedy „etatowy” piwniczny muzyk i kompozytor.

Kora Jackowska

Kora Jackowska od początku swojego życia nie miała łatwo. Kora, czy właściwie jeszcze oficjalnie Olga, miała za sobą mocno niewesołe dzieciństwo i pierwszą młodość, więc ucieczka w świat krakowskich artystów i hippisów, stanowiła naturalną odskocznię od problemów. Jackowski, który znał w Krakowie wszystkich muzyków, człowiek wielu talentów i niesłychanej energii, był dla niej objawieniem. Pobrali się, a w kolejnych zespołach męża, Kora najpierw coś tam podgrywała na fujarce, a później zaczęła śpiewać. Kiedy powstał Maanam, przedsięwzięcie hippisowsko-rockowe, fujarka powędrowała na półkę i narodziła się nowa Kora. Sama zaczęła pisać teksty, Marek komponował do nich odpowiednią muzykę, brakowało tylko ich ogólnopolskiej rozpoznawalności.

Spis treści
  • Kora Jackowska
  • Kora Jackowska – jaka była naprawdę

Cała Polska poznała Korę i Maanam w Opolu na festiwalu w 1980 roku, podczas koncertu „Rock w Opolu”. Reżyserujący finałową galę „Mikrofon i Ekran” Mariusz Walter, długo ją przekonywał, żeby zechciała włożyć na siebie coś bardziej odpowiedniego. No bo jak to? Cała Polska przy telewizorach, piosenkarki w pięknych kreacjach, panowie w garniturach lub smokingach, a tu dziewczyna w normalnej, nawet wydekoltowanej bluzce, na pełnym luzie? W dodatku wszyscy oprócz niej śpiewali grzeczne piosenki i tylko ona jakieś piekielnie szybkie, rockowe, z własnym tekstem, „Buenos Aires”.

Kora, zawsze niezależna i odważna w sądach, powiedziała krótko:

„Czego się pan boi? Bierzemy odpowiedzialność za siebie, albo śpiewamy co i jak chcemy, albo już nas tu nie ma!”

Reżyser ustąpił. W ciągu kilku minut występu Kora i Maanam dokonali muzycznej i estetycznej rewolucji. Oto na scenie pojawili się młodzi, dość niedbale ubrani, za to ogromnie utalentowani muzycy, grający rocka, jakiego nie powstydziłyby się najlepsze brytyjskie i amerykańskie grupy. Śpiewała pełna niezwykłego temperamentu, ognia i wiary w to co robi, ostrzyżona na zapałkę dziewczyna. Dla ciągle gierkowskiej Polski, w jakiej oczywiście grywali już prawdziwi rockmani, tyle że gdzieś lekko pochowani, taki występ na słynącym z konserwatyzmu festiwalu, w dodatku w świetle kamer i milionów siedzących przed telewizorami, musiał być objawieniem! Nikt tak wtedy nie śpiewał. Więc jednak można, już pozwalają! Cała reszta wykonawców w zestawieniu z nimi, w mgnieniu oka stała się grupą mocno pachnącą naftaliną.

- Advertisement -
Kora Jackowska w 2011, CC-BY-SA-4.0
Kora Jackowska w 2011, CC-BY-SA-4.0

Poświęciłem tyle miejsca tamtemu koncertowi w Opolu, bo on najlepiej wyjaśnia fenomen o nazwie Kora. Gdy była przekonana o swej słuszności, nie bała się o tym poinformować całego świata. Niezależność i wolność ceniła sobie najbardziej. Szła często pod prąd, niezależnie od konsekwencji, które przychodziło jej za to ponosić. Taka była na scenie i w życiu prywatnym. Często miewała ostre zatargi z cenzurą powodowane jej tekstami. Wezwana do urzędu i pouczana przez stosownego urzędnika, że wystarczy, gdy zmieni kilka słów, odpowiadała mu w sposób, jakiego nie mogę zacytować. Maanam wielokrotnie nie mógł występować, miewał zakazy występów w radiu, w telewizji i na estradzie, odbijało się to mocno na finansach, ale Kora nigdy nie poszła na ugodę.

„To była lwica, baba z jajami i pazurami, lepiej było z nią nie zaczynać”,

jak wyznał niedawno jeden z kiedyś słownie sponiewieranych przez nią cenzorów.

„Żyliśmy w jakimś wymyślonym, niewolnym kraju, szarzy i zastraszeni. To była czarna, czarna rozpacz. Myśmy wpadli w jaką ogromną, narodową depresję. Nie mogłam tego znieść, musiałam na scenie pokazywać, że powinniśmy ocalić przynajmniej godność”.

Odwagi nie straciła także po wszystkich zmianach. Zawsze czuła się feministką, walczyła o prawdziwe równouprawnienie. „Jeżeli chcemy być naprawdę wolni, to kobiety, połowa naszego społeczeństwa, nie mogą być w niczym dyskryminowane”! W życiu prywatnym miała te same poglądy. Pytana o powód swego rozstania z Jackowskim, odpowiedziała:

„Nie mogłam znieść jego chęci otoczenia mnie kokonem i zostawienia w domu, w charakterze jedynie żony, matki i breloczka”.

Kora Jackowska – jaka była naprawdę

Kilka lat temu napisała piosenkę o księżach-pedofilach, czym naraziła się wielu ultrakatolickim środowiskom. Nikomu nie tłumaczyła się. Znała temat, w dzieciństwie przebywała pięć lat w domu Sióstr Prezentek.

Ogromnie inteligentna i oczytana, potrafiła nieprzygotowanego do wywiadu dziennikarza sprowadzić do pionu i domagać się jasnych pytań. Była osobą skromną, czym znacząco odbiegała od tabunów zawodowego koleżeństwa. A przecież nie kto inny, tylko właśnie ona, została do dzisiaj, już dla kolejnego pokolenia, ikoną niezależności i polskiego rocka, artystką, która poprzez pieśniarstwo znalazła sposób wyrażania siebie.

- Advertisement -

Na koncertach widzowie nie żałowali jej spontanicznych owacji. Żywiołowa, biegająca po scenie, nigdy nie zmęczona, w równym stopniu przekonywała także w utworach lirycznych i dramatycznych. Świetnie władała głosem, któremu potrafiła nadać różne barwy, zależnie od potrzeb. Wbrew pozorom większość interpretacji miała drobiazgowo opracowanych. Pomagał jej w tym niewątpliwy talent aktorski, grała przecież w kilku filmach, jak i sztukach teatralnych. Piosenka aktorska też nie była jej obca, wystąpiła lata temu na festiwalu we Wrocławiu z „Okularnikami” i „Kochankami z ulicy Kamiennej” Osieckiej, wzbudzając zachwyt publiczności.

Nagrała też cały album, co prawda po swojemu, ale zawsze, z piosenkami Przybory i Wasowskiego. Należała do zdecydowanie pracowitych osób. Występowała bardzo często, pisała teksty piosenek, wiersze, także malowała, o czym mało kto wie. Znajdowała tematy różnorodne, najczęściej uniwersalne, dotyczące smutku, samotności, miłości, wojny, często inspirując się poezją najwybitniejszych twórców.Tylko z Maanamem nagrała jedenaście albumów, a przecież pracowała też pod swoim szyldem. Nie mam zamiaru podawać ich tytułów, znamy je wszyscy. Mimo możliwości nie zrobiła kariery poza Polską.

„Myślę, że udowodniłam, że rocka można śmiało śpiewać po polsku, zresztą noszę w sobie tkliwą miłość do naszego języka.”

Kto ją znał prywatnie, wiedział, że jest osobą delikatną i wrażliwą, czułą na cierpienia innych. Gdy zachorowała, starała się ze wszystkich sił o umieszczenie lekarstwa pomagającego w jej odmianie raka na liście leków refundowanych.

Wiedziała, że to już nie dla niej, a dla innych kobiet, którym przyjdzie się mocować ze straszliwym bólem. Ze swoim cierpieniem nie obnosiła się, czuła oparcie ze strony synów, męża, Karola Sipowicza, a przede wszystkim ogromnej rzeszy fanów, dodających otuchy na wszelkie sposoby.

Karol Sipowicz & Kora Jackowska (Warszawa, 2009), CC-BY-SA-4.0
Karol Sipowicz & Kora Jackowska (Warszawa, 2009), CC-BY-SA-4.0

Napisała kiedyś „Mówią, że miłość mieszka w niebie”. Teraz o tym wie już wszystko. Na „do widzenia” zwykła mówić: „Życzę miłości i słońca bez końca”. Może teraz, dziękując za to co nam zostawiła, też tak powinienem powiedzieć?

Tekst: Andrzej Lajborek

Zdjęcie: Olga Jackowska (Kora) z zespołem Maanam podczas koncertu w Karlsruhe w roku 1985 [fot. Herrzipp, CC BY 3.0]

TAGI:KoraMaanamMarek Jackowskisylwetkawspomnienie
Udostępnij ten artykuł
Facebook Whatsapp Whatsapp LinkedIn Email Drukuj
Udostępnij
Poprzedni artykuł Audiobus 3.1 Audiobus – aktualizacja do wersji 3.1
Następny artykuł Summer Jazz Festival 2018 Summer Jazz Festival w Krakowie po raz dwudziesty trzeci
Brak komentarzy

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Najnowsze artykuły

Mastodon „Your Ghost Again” (fot. deathcats / mat. prasowe Universal Music Polska)
wideoWydarzenia/Muzycy

„Your Ghost Again” – nowy utwór grupy Mastodon

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-03
Cara Delevingne (fot. mat. prasowe Warner Music Poland)
wideoWydarzenia/Muzycy

Cara Delevingne wydała debiutancki singiel

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-03
Chrissie Hynde (fot. Ben Houdijk / Shutterstock.com)
Wydarzenia/Muzycy

Chrissie Hynde ostro o używaniu smartfonów podczas koncertów

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-03
Peter Gabriel (fot. York Tillyer / mat. prasowe Universal Music Polska)
wideoWydarzenia/Muzycy

„A Hard Lesson” kolejną zapowiedzią nowej płyty Petera Gabriela

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-02
Sennheiser TCC M Plus (fot. Sennheiser)
AudioVideoNagłośnienieNewsy

Nowy mikrofon sufitowy TCC M Plus firmy Sennheiser

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-02
Violet Grohl „Be Sweet To Me” (fot. Bella Newman / mat. prasowe Universal Music Group)
wideoWydarzenia/Muzycy

Violet Grohl wydała debiutancki album „Be Sweet To Me”

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-02
SSL 1 (fot. Solid State Logic)
Studio

SSL 1 – nowy interfejs audio firmy Solid State Logic

Redakcja | Muzyk FCM
2026-06-02

Tagi

Akai Ariana Grande Arturia Ashdown Behringer Billie Eilish biznes muzyczny Bob Dylan BOSS Bruce Springsteen BTS Casio Celviano Cherry Audio Clavinova Colours of Ostrava Covid-19 Daria Zawiałow Dawid Podsiadło Drake Dua Lipa Dynacord Ed Sheeran efekt gitarowy Electro-Voice Elton John Era Jazzu Eurorack EVE Audio Eventide Focusrite Foo Fighters gitara gitara elektryczna Harry Styles Heritage Audio Icon Pro Audio IK Multimedia interfejs audio iOS klawiatura sterująca koncert koncerty Korg KRK Kurzweil L-Acoustics Lady Gaga M-Audio Mackie Miley Cyrus Moog music business Music Man muzyka filmowa NAMM Native Instruments Neumann Novation nowa płyta nowy singiel Olivia Rodrigo Paul McCartney Peter Gabriel Pink Floyd Post Malone PreSonus Privia QSC Queen Refleksje na temat sztuk akustycznych Roland Sennheiser Shure singiel Solid State Logic Sontronics Soundedit SSL Steinberg Sting Studiologic Superbooth syntezator Taylor Swift TC Electronic teenage engineering The Beatles The Rolling Stones The Weeknd U2 Universal Audio Waldorf Washburn wspomnienie wzmacniacz basowy Yamaha Yamaha Pro Audio Zoom ZOOM Corporation

Może Ci się również spodobać

Dermot Kennedy „The Weight of the Woods” (mat. prasowe Universal Music Polska)
wideoWydarzenia/Muzycy

Dermot Kennedy wydał album „The Weight of the Woods”

Irlandzki piosenkarz, songwriter i muzyk Dermot Kennedy zaprezentował w…

2026-04-04
U2 w Rio De Janeiro w 2017 roku (fot. Helena Christensen)
PerkusjaWydarzenia/Muzycy

Larry Mullen Jr. z U2 wyznał, że zmaga się z dyskalkulią

Dla perkusisty, do którego zadań należy m.in. wyznaczanie i…

2024-12-17
TECnology Hall of Fame 2020
NewsyWydarzenia/Muzycy

TECnology Hall of Fame 2020

Tradycyjnie już, na kilkadziesiąt dni przed kolejną edycją targów…

2019-11-20
Bryan Adams „So Happy It Hurts” (fot. BMG)
wideoWydarzenia/Muzycy

„So Happy It Hurts” – zapowiedź nowej płyty Bryana Adamsa

W marcu 2022 roku ukaże się nowa płyta Bryana…

2021-10-22
Muzyk
Muzyk.net

MUZYK jest jedynym magazynem branży sprzętu muzycznego w Polsce o tak szerokiej rozpiętości merytorycznej i docieralności do użytkowników instrumentów muzycznych, sprzętu muzycznego i studyjnego.Ukazuje się od stycznia 1993 roku najpierw jako miesięcznik drukowany i portal internetowy, a od 2020 roku jako tygodnik Online i portal internetowy.Na łamach MUZYKA zamieszczane są treści przeznaczone zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych użytkowników sprzętu muzycznego, a także informacje dotyczące artystów, płyt i wydarzeń muzycznych. Przekłada się to na wysokie statystyki. Portal Muzyk.net zanotował średnio w 2022 roku prawie milion odsłon miesięcznie.

Odwiedź

3.9KZalajkuj
1.9KObserwuj
1KObserwuj
183Subskrybuj
377Obserwuj

Serwisy

  • Klawisze
  • Studio
  • Software
  • Gitara i Bas
  • Nagłośnienie
  • Mobilne
  • Perkusja
  • AudioVideo
  • Dęte
  • DJ
  • Smyczki
  • Oświetlenie

Na skróty

  • Newsy
  • Wydarzenia/Muzycy
  • wideo
  • Klawisze
  • Studio
  • Imprezy
  • Software
  • Testy
  • Gitara i Bas
  • Nagłośnienie
  • Yamaha
  • Relacje
  • Sennheiser
  • Artykuły
  • Arturia
  • Recenzje
  • Płyty CD
  • Casio
  • Mobilne
  • Zoom
  • Tygodnik
  • AudioVideo
  • Novation
  • Steinberg
  • Film
  • Yamaha Pro Audio
  • Perkusja
  • Neumann
  • Focusrite
  • Electro-Voice
  • Solid State Logic
  • iOS
  • O nas
  • Reklama
  • Regulamin
  • Polityka prywatności
  • Kontakt
  • Praca
Czytasz: Kora Jackowska – jaka była naprawdę?
Udostępnij

ZASTRZEŻENIE: dokładamy wszelkich starań, aby zachować wiarygodne dane dotyczące wszystkich prezentowanych informacji. Dane te są jednak dostarczane bez gwarancji. Użytkownicy powinni zawsze sprawdzać oficjalne strony internetowe, aby uzyskać aktualne warunki i szczegóły.

Copyright (C) Muzyk 2024
Welcome Back!

Sign in to your account

Username or Email Address
Password

Lost your password?