Brytyjska firma Sontronics zaprezentowała na targach NAMM Show 2026 nowy mikrofon pojemnościowy o nazwie ZETA, który sprawdzi się zarówno podczas nagrywania partii wokalnych jak również przy rejestrowaniu w studiu rozmaitych instrumentów akustycznych.
ZETA to wielkomembranowy mikrofon pojemnościowy o charakterystyce kardioidalnej, którego „sercem” jest wysokoczuły układ JFET. W połączeniu z butikowym transformatorem Lundahl przekłada się to na czyste, otwarte brzmienie z naturalnym ciepłem. Nowy mikrofon pozwoli uchwycić wszystkie niuanse, a bardzo niski poziom szumu własnego (9 dBA) zapewnia czystość nagrań niezależnie od środowiska pracy. Model ten będzie mógł być wykorzystywany do nagrywania partii wokalnych czy lektorskich, a także do rejestrowania gitary akustycznej, fortepianu, pianina oraz pojedynczych instrumentów smyczkowych (wiolonczela, skrzypce, altówka) czy całych ich sekcji. Mikrofon będzie można też wykorzystać do nagrań ambientowych czy rejestrowania chóru, zbierania sygnału z cichych źródeł (np. flet) oraz w szeregu innych sytuacji.

Model ten został zaprojektowany tak, aby nie kopiować klasycznych konstrukcji lecz oferować własny, rozpoznawalny charakter za sprawą gładkiej góry pasma i bogatego środka, które łatwo osadzają się w miksie bez intensywnej obróbki. ZETA wymaga do pracy zasilania Phantom +48V i charakteryzuje się pasmem przenoszenia 20 Hz – 20 kHz. czułością 33 mV/Pa, impedancją ≤200 Ohm i maks. SPL 125 dB (0.5% THD @ 1kHz).

Mikrofon składany ręcznie w Wielkiej Brytanii jest wyposażony w 3-pinowe gniazdo XLR. Solidna obudowa ma czarne wykończenie, z którym kontrastują grafiki utrzymane w kolorze złotym. Model ten ma 53 mm średnicy i 190 mm długości, a jego ciężar wynosi 680 g. W komplecie z mikrofonem znajdzie się sztywny uchwyt, a całość dostarczana będzie w walizce z ABS wyściełanej pianką.
Więcej informacji na stronie www.sontronics.com.
Dystrybutorem produktów marki Sontronics jest Audiotech.

