Podczas zakończonych niedawno targów NAMM Show 2026 odbyło się wiele dodatkowych wydarzeń – mniej lub bardziej formalnych – tradycyjnie towarzyszących tej imprezie. Jednym z nich było uhonorowanie kolejnych rozwiązań technologicznych poprzez wprowadzenie ich do TECnology Hall of Fame.
Na pomysł stworzenia tej technologicznej „galerii sław” wpadł ponad dwadzieścia lat temu George Petersen z magazynu FOH, który powołał je do życia jako dodatek do TEC Awards. Od ponad dekady pieczę nad TECnology Hall of Fame sprawuje NAMM MUSEUM of Making Music. Przez ponad dwie dekady to tej „galerii sław” wprowadzono 190 innowacji – urządzeń i instrumentów oraz różnych rozwiązań technologicznych, które wywarły znaczący wpływ na technologię audio. O wyborze „laureatów” decyduje grono ekspertów, a pod uwagę brane są rozwiązania mające co najmniej 10 lat. W tym roku do tego grona dołączyło pięć kolejnych, a są to:
• Hammond Organ Company Spring Reverb (1939) – sprężynowy pogłos opatentowany w USA przez Laurensa Hammonda przeznaczony do współpracy z organami elektromechanicznymi
• Neumann U 47 FET (1969) – wielkomembranowy, tranzystorowy mikrofon pojemnościowy przeznaczony do zastosowań studyjnych
• Yamaha CS-80 (1976) – analogowy syntezator o 8-głosowej polifonii pozwalający tworzyć barwy złożone z dwóch warstw, wyposażony w 5-oktawową dynamiczną klawiaturę z polifonicznym Aftertouch
• Apogee Electronics 924/944 Digital Filters (1986) – cyfrowe filtry anty-aliasingowe przeznaczone dla rejestratorów audio różnych producentów
• Peavey MediaMatrix (1993) – sterowany i konfigurowany cyfrowo system audio złożony z komputera PC, procesorów audio w formie kart DSP, peryferiów ze złączami oraz dedykowanego oprogramowania umożliwiający przetwarzanie dźwięku

