Chociaż jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się że kolejna edycja targów Prolight+Sound we Frankfurcie nad Menem odbędzie się zgodnie z planem, organizatorzy ogłosili właśnie iż nie dojdą one do skutku. Tym samym, tegoroczna impreza okazała się ostatnią zorganizowaną w tym miejscu, choć sama marka nie znika całkowicie…
W tym roku targi Prolight+Sound świętowały 30-lecie, gdyż zadebiutowały w 1995 roku. Przez wiele lat towarzyszyły one targom Musikmesse jako impreza poświęcona szeroko pojętemu sprzętowi nagłośnieniowemu i oświetleniowemu. Obie imprezy odbywały się przez lata bądź to całkowicie równolegle, bądź też w nakładającym się częściowo terminie. Po tym gdy trzy lata temu oficjalnie do historii przeszły targi Musikmesse, których nie udało się reaktywować po pandemii koronawirusa (ostatni raz odbyły się w 2019 roku), na frankfurckim placu boju pozostały tylko Prolight+Sound przechodzące jednak sporą metamorfozę. Większa popularność innych specjalistycznych imprez poświęconych produktom i technologiom związanym z dźwiękiem sprawiła, że targi te zmieniły profil i formułę chcąc dopasować się do zmieniających się realiów.

W tegorocznej edycji targów Prolight+Sound, która odbyła się w kwietniu wzięło udział ponad 490 wystawców z 32 krajów, a imprezę odwiedziły ponad 23 tysiące osób z ponad stu państw. Kolejna odsłona była planowana na marzec 2026 roku, a organizatorzy postanowili zredukować liczbę dni do trzech (24-27.03.2026) i skoncentrować się tematycznie na rynku europejskim. W ramach nowej koncepcji impreza miała być podzielona na sekcje ProAudio, ProLight i ProStage, a program miał też obejmować różne dodatkowe wydarzenia. Rosnące kłopoty co do przyszłości targów można było zacząć przeczuwać, gdy pod koniec października pojawiła się informacja, że Prolight+Sound mają zostać zredukowane do „strefy tematycznej” w ramach targów Light + Building poświęconych oświetleniu i budownictwie. Decyzja ta była spowodowana zbyt małym odzewem ze strony potencjalnych wystawców, niewystarczającym by przeprowadzić samodzielną imprezę. Nowy pomysł nie znalazł jednak wystarczająco dużego zainteresowania, w wyniku czego organizatorzy wydali wczoraj oświadczenie o wycofaniu targów Prolight+Sound z Frankfurtu.
Decyzja ta zamyka zatem 30-letnią historię tej imprezy w heskiej metropolii, ale nie oznacza jej całkowitego zniknięcia z wystawienniczej mapy. Owszem, europejski rozdział dobiegł końca, ale na przyszyły rok zaplanowane są dwie azjatyckie odsłony targów. W maju odbędzie się kolejna edycja Prolight + Sound Guangzhou w Chinach, a na przełomie września i października 2026 roku zadebiutować ma Prolight + Sound Bangkok w Tajlandii.
zdjęcie główne: fot. Messe Frankfurt / Jochen Günther

