W Nowohuckim Centrum Kultury po wakacyjnej przerwie wznowiono cykl wydarzeń związanych z piosenką poetycką prowadzony przez Basię Stępniak-Wilk. W czwartek 16 października na głównej scenie tej instytucji odbył się koncert, w którym główną rolę grały piosenki skomponowane przez Mistrza Jana Kantego-Pawluśkiewicza.
Koncert „Niech wino płynie” to spektakl w wykonaniu artystów scen krakowskich, także związanych z Piwnicą pod Baranami – Kamili Klimczak, Urszuli Makosz, Sergiusza Orłowskiego i Macieja Półtoraka. Na scenie pojawił się również nie anonsowany wcześniej na plakatach Karol Śmiałek. Wokalistom towarzyszyli znakomici muzycy, grający niegdyś w niezapomnianych programach Marka Grechuty i Jana Kantego Pawluśkiewicza. Na skrzypcach grała „legenda Piwnicy Pod Baranami”, która to nie lubi gdy nazywa się go legendą – Michał Półtorak. Gitarę akustyczną dzierżył w dłoniach Jerzy Odrowąż Wysocki, a za fortepianem zasiadł Paweł Pierzchała. W programie koncertu znalazły się najpiękniejsze piosenki i niezapomniane przeboje, m.in. „Inez”, „Jak kania dżdżu”, „Plac na Groblach”, „Hop szklankę piwa”, „Konwalie, bzy albo pet”, które znamy z Piwnicy pod Baranami czy z teatru Stu, ale i z repertuaru wielu gwiazd polskiej piosenki – Andrzeja Zauchy, Grzegorza Turnau czy Zbigniewa Wodeckiego.
Piosenki Mistrza Jana, obchodzącego właśnie 83. urodziny, to nieodłączna część polskiej kultury, dlatego nie zabrakło wspólnych śpiewów, a publiczność licznie zgromadzona w głównej Sali NCK chętnie nuciła z Artystami „Linoskoczka” czy „Ważne są dni których jeszcze nie znamy. Nie obyło się oczywiście bez bisów.
Koncert był znakomitym wprowadzeniem w nowy sezon nowohuckiej Sceny Piosenki Autorskiej, a przygotowująca kolejne wydarzenia Basia Stępniak-Wilk już 23 października zaprasza na recital Antoniego Murackiego.
Tekst i zdjęcia: Sobiesław Pawlikowski / Ada & Sobiesław Pawlikowscy Photography




























