Chociaż w ostatnich latach produkcja audio przeniosła się w dużym stopniu do mniejszych studiów domowych i projektowych dedykowanych konkretnym zadaniom, a te miejsca pracy są skupione wokół programów DAW, nie spadło zapotrzebowanie na analogowy sprzęt i charakterystyczne dla niego brzmienie. To z kolei doprowadziło do powstania saturatorów oferujących szerokie możliwości kontroli, umożliwiające uzyskiwanie wyróżniającego się brzmienia i pozwalające łatwo dodawać analogowego ciepła dowolnym nagraniom na różnych etapach pracy. W tym roku takie urządzenie postanowiła wprowadzić do swej oferty firma Gainlab Audio, a jest nim stereofoniczny saturator lampowy o nazwie Wizard. Sprawdźmy co potrafi on wyczarować…
GLA-TS1 Wizard Stereo Tube Saturator to urządzenie stereofoniczne, ale na jego panelu znajdziemy tylko jeden zestaw kontrolerów co oznacza że operowanie każdym z nich jednakowo wpływa na oba kanały. Saturator został zaprojektowany z myślą o szerokim zastosowaniu gdyż możemy wykorzystywać go zarówno do dodawania analogowego ciepła określonym ścieżkom naszego projektu, jak również szynom wyjściowym i miksom, a także podczas nagrywania. Istotny wpływ na poziom nasycenia i efekty działania lampowego saturatora mają ustawienia dwóch największych pokręteł znajdujących się na panelu urządzenia, służących do regulacji poziomu wejściowego (-20 – +10 dB) i wyjściowego. Pracując w tandemie pozwalają uzyskiwać żądany poziom saturacji utrzymując jednocześnie stały poziom wyjściowy w stosunku do sygnału oryginalnego.

Ze stopnia wejściowego sygnał trafia na filtr górnoprzepustowy 50 Hz o przełączanym nachyleniu zbocza (12 lub 24 dB/okt) oraz załączany 3-pasmowy korektor półparametryczny. Pasmo niskie (60 lub 120 Hz) możemy regulować w zakresie -14/+9 dB, średnie (300 Hz, 800 Hz lub 1.5 kHz) w zakresie ±6 dB, a wysokie (2 lub 4 kHz) – ±8 dB. Stereofoniczny sygnał ukształtowany przez te bloki trafia następnie do sekcji saturacji, w której znajdziemy dwa potencjometry – BIAS i FEED. Pierwszym z nich regulujemy bias lamp dla większej elastyczności brzmieniowej, natomiast przy pomocy drugiego możemy określić proporcje zawartości wytworzonych w ten sposób częstotliwości harmonicznych w sygnale wyjściowym co daje nam dodatkową kontrolę nad poziomem zniekształceń. Ostatnim elementem kontroli jest pokrętło PRESSURE obsługujące wbudowany procesor dynamiki działający podobnie jak kompresor vari-mu. Poza potencjometrami i przełącznikami, na panelu frontowym procesora Wizard znajdziemy diodowe wskaźniki powiązane z różnymi blokami toru sygnałowego. Pierwszy z nich informuje nas o procentowym udziale harmonicznych dodanych do sygnału w wyniku saturacji (THD), drugi informuje o redukcji wzmocnienia, a trzeci przekazuje o poziomie wyjściowym lewego i prawego kanału.

Wizard jest wyposażony w cztery lampy (2 × E88CC, 2 × ECC82), które umieszczono w sekcji saturatora oraz we wzmacniaczu wyjściowym. Z każdym kanałem tego urządzenia zamkniętego w obudowie rack 2U powiązane jest wejście i wyjście typu XLR. Podobnie jak inne urządzenia firmy Gainlab Audio, także GLA-TS1 oferuje możliwość współpracy z aplikacją Session Recall (PC, Mac) służącą do zapamiętywania ustawień analogowych urządzeń nie posiadających wbudowanej pamięci.

Więcej informacji na stronie gainlabaudio.com.
Dystrybutorem produktów marki Gainlab Audio jest Audiostacja.

